wtorek, 13 lipca 2010

Edi the fringest.

Frędzli ciąg dalszy, tym razem stylizacja w wersji mniej etno, a bardziej miejskiej.
A. w sukience urzekło przede wszystkim cieniowanie na frędzlach, dzięki któremu wydają się być w ciągłym ruchu.
P.S. Na okres wakacji M&A Wardrobe przeniosło się do Edynburga aby zarobić na nową szafę.

Fringes being continued. this time as an urban style instead of etno. Check out dyed fringes.
P.S. Best wishes from Edinburgh,where we're earning for whole new wardrobe.

P7120052_shimmer

P7120045_shimmer

P7120044_shimmer

P7120014_shimmer

P7120025_shimmer

P7120033_shimmer

A.
dress- Warehouse
necklace- Top Shop
leggins- River Island

13 komentarzy:

  1. jaka ładna dziewczyna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Łałałiła! To może jakieś spotkanie? :>

    OdpowiedzUsuń
  3. wooow! niesamowie są! ekstra to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  4. jeju, jeju, sukienka (tunika?) -cudo. Chcę mieć takie coś u siebie w szafie, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. ogólnie nie lubie frędzli, ale Tobie jakoś wyjątkowo pasują...

    OdpowiedzUsuń
  6. Masakra, bluzka jest WOW!!! Dawno mi się frędzle tak nie spodobały!!POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  7. te frędzle na ramionach są genialne. zupełnie coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka jest nieprzeciętna :D Super!!

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW!

    Prowadzisz naprawdę świetnego bloga.
    Jestem w 100% oczarowana Twoim lookiem.
    Oczywiście dodaję do obserwowanych!
    Buziaki!

    www.evegore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń