niedziela, 27 czerwca 2010

Spree vs. steal/ Gold is not old

Parę lat temu spotkałyśmy się w Marie Claire z sesją pod tytułem 'spree vs. steal' czyli "wydać czy ukraść". Sesja polegała na porównaniu drogich, markowych ubrań z podobnymi odpowiednikami z sieciówek. Oczywiście nigdy nie dało się znaleźć dokładnie takich samych ubrań,ale podobieństwo było ogromne. W naszym spree vs. steal, którego kolejne części zobaczycie wkrótce,przedstawiamy propozycję na interpretację kreacji D&G na wiosnę-lato 2009.
Dalsza część posta to hołd oddany złotemu kolorowi. Nigdy nieprzecenionemu.
Zdjęcia zostały podkreślone przez studio retuszu,którego baner znajduje się po lewej stronie.

Couple of years ago we ran into spree vs. steal photo shoot in Marie Claire. The session consisted of stylization made from designer's clothes compared to others taken from cheaper brands. In our spree vs. steal we try to create the look from D&G 2009 summer collection.
The second part is an ode to the golden colour. Never underestimate it's power!

1

4

3

2

6

7

a1

a2

a4

8

5

9

502

M.
blazer - SH
dress - Bershka
brooch - handmade
skirt - Reserved
sandals - Barrats

A.
dress - French Conetion
pants- Top Shop
bracelet - H&M
sack - from Papua

10 komentarzy:

  1. bardzo podobają mi się oba stroje :)
    urzekająca jest torebeczka mała !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wasza inspiracja D&G podoba mi się niesamowicie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beautiful Girls!Great outfits. I absolutely love the 6th and 11th photo.

    With love,
    M.from Fashion Abuse

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny jesteście genialne! Uwielbiam tego bloga

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite! Na tym blogu dostrzegam nie tylko wariacje na temat mody, ale talent którejś z was (czy może obu?). Pierwsza stylizacja została stworzona przez osobę, która modę nie tylko zna, ale i czuje! Przecież to nietypowe zestawienie (a jednocześnie tak trafione, co ważne) żdnej polskiej szafiarce chyba by nie przyszło do głowy. Czy wy zajmujecie się również projektowaniem ubioru? Jesteście niesamowite w każdym razie, szkoda, że wasz blog nie jest tak często odwiedzany jak inne, znacznie słabsze polskie blogi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna stylizacja.
    Uwielbiałam Marie Clarie, szkoda, że się już w Polsce nie ukazuje :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakiet jest przesliczny!!! Sama mam 2 z tego materialu, tylko w innym kolorze!!! : )

    http://jozefinafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. genialne zinterpretowane.
    żakiet jest świetny, bardzo oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy:dziękujemy za fantastyczny komentarz!zajmuje sie, a raczej dopiero zaczynam projektowaniem ubioru.

    OdpowiedzUsuń